redaktornaczelny blog

Twój nowy blog

Przenoszę bloga. Od dzisiaj mój blog będzie dostępny w portalu Global.net.pl w sekcji Globalblog. I tylko tam będzie aktualizowany.

PORTAL GLOBAL.NET.PL

Sekcja GlobalBlog w portalu Global.net.pl

Mój blog w portalu Global.net.pl

Jako człowiek mediów rozróżniam cztery wielkie rewolucje informacyjne. Pierwszą z nich było pojawienie się prasy, drugą radia, a trzecią telewizji. Od połowy lat 90-tych mamy jednak do czynienia z IV wielką rewolucją medialną w postaci dynamicznego rozwoju internetu na potrzeby komercyjne.

Nie tak dawno firma AMS zorganizowała konkurs na najciekawszy plakat pod hasłem: „Bądź mądry, czytaj prasę”. Mniejsza z tym, że w konkursie zwyciężył przewrotny plakat przedstawiający hasło: „Nie czytaj gazet – bądź głupszy”. Zainteresował mnie fakt czy temat konkursu został wymyślony spontanicznie, czy też powstał na zamówienie wielkich wydawnictw i/lub konkretnych tytułów prasowych próbujących zatrzymać gwałtowny spadek czytelnictwa gazet w naszym kraju.

Bez względu na to, gdzie leży prawda to statystyki są bezlitosne. W Polsce jest około 10 milionów internautów. Jak podają badania Interactive Bureau Polska liczba użytkowników internetu rośnie wprost proporcjonalnie do liczby osób deklarujących zaprzestanie lub ograniczenie czytelnictwa prasy i oglądania telewizji. Gdyby więc wziąć na serio hasło konkursowe AMS okazałoby się, że ¼ Polaków to debile. Ale czy na pewno?

Badania wskazują, że internauta jest osobą lepiej zarabiającą, lepiej wykształconą i posiada większy potencjał tak ekonomiczny jak i intelektualny niż statystyczny Polak. Więc jeśli rezygnujesz z czytania prasy i oglądania telewizji na rzecz większej ilości czasu spędzanego w globalnej sieci to głupota raczej ci nie grozi.

Jak wynika z raportu The Emerging Digital Economy, na zdobycie 50 milionów użytkowników radio potrzebowało 38 lat, telewizja 13 a internet tylko czterech! Internet w pierwszej dekadzie XXI wieku to medium mediów, platforma która zintegrowała w sobie wszystkie znane dotychczas środki masowego przekazu udostępniając przy okazji szereg dodatkowych możliwości. Oznaczać to może tylko jedno.

Wyrzuć swój telewizor i spal radio. Pokłóć się ze sprzedawcą gazet, usiądź wygodnie, zapnij pasy i przygotuj się na rychły KONIEC MEDIÓW TRADYCYJNYCH!

PS. KONIEC MEDIÓW TRADYCYJNYCH to nowe hasło, zupełnie nowego portalu Global. Jesteśmy jak Newsweek, Polityka i Wprost w jednym a nawet więcej. Publikujemy 24 godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu, a dodatkowo jesteśmy w pełni interaktywni i całkowicie bezpłatni. To, co widzisz to wersja beta nowego portalu. Kilka rzeczy jeszcze nie funkcjonuje prawidłowo, a dodatkowa funkcjonalność pojawi się już wkrótce. Bardzo prosimy o cierpliwość i zgłaszanie wszystkich uwag pod adres: redakcja@global.net.pl

PORTAL GLOBAL.NET.PL

… już za 3 dni. W godzinach popołudniowych lub wieczornych pokażemy publicznie Globala po liftingu graficznym. Mam nadzieję, że spodoba się naszym czytelnikom. Wśród zespołu redakcyjnego wywołuje entuzjastyczne reakcje, ale może mamy zaburzoną perspektywę. Wszak tylko my wiemy ile pracy i serca wkładamy w ten portal. Uwaga, uwaga … nadchodzi KONIEC MEDIÓW TRADYCYJNYCH!

No i zgodnie z zapowiedzią zrobiłem ten wywiad z HGW. Mało brakowało, a zostałby odwołany, bo umówiliśmy się w centrum, ale okazało się, że pani profesor nie ma żadnych spotkań tego dnia w okolicy, więc nie chce się jej przyjeżdżać. Po krótkich negocjacjach udałem się wraz z fotografem do jej domu w Międzylesiu.hgw015.jpg
Powodem jej niechęci do ruszania tyłka z domu był fakt, że dzień wcześniej wróciła z Chicago i jeszcze cierpiała przez dwukrotną zmianę czasu. Znam ten ból, więc rozumiem i wybaczam :-) Wywiad zrobiony, mam nadzieję, że wyjdzie ciekawie. Teraz muszę zrobić tylko to, czego najbardziej nie lubię – spisać go z dyktafonu i zredagować. Przydałaby mi się jakaś asystentka … :-)

W ubiegłym tygodniu spotkałem się z szefową pionu mediów w warszawskim sztabie Platformy Obywatelskiej. Młoda, bardzo dynamiczna, zapracowana kobieta. Sympatyczna i kompetentna … idealny materiał na … nie, nie na żonę a na przyszłą szefową Centrum Informacyjnego Rządu. A takie plotki właśnie skowronki przynoszą :-). Wszystko oczywiście zależy od wyniku wyborów, ale takie spotkanie na pewno nie zaszkodzi :-).

A jutro mam ustawiony wywiad z Hanną Gronkiewicz-Waltz, „Nowym Liderem Warszawy” jak sama siebie tytułuje. Pierwsze miejsce na liście PO w Warszawie i być może przyszła Minister Finansów. Siedzę i pytania układam, ale opornie mi idzie :-)

Kilka dni temu zmarł były naczelny Rzeczpospolitej, człowiek który dostał pierwszą nagrodę SDP za uczciwe dziennikarstwo. Rozbudziło to we mnie pewne wspomnienia. Otóż kiedyś chciałem zdawać na dziennikarstwo na UW. Byłem na spotkaniu informacyjnym, na którym ktoś ważny z mediów albo z UW robił wykład o zasadach w dziennikarstwie. Mówiła, że to służba społeczeństwu, że to jeden z najbardziej odpowiedzialnych zawodów na świecie i bla bla bla …

… bla, bla, bo wtedy miałem już 2 lata doświadczenia w zawodzie. Działałem wtedy w branży technologicznej. Wypasione konferencje prasowe, obowiązkowe prezenty (czasem lukratywne) po konferencjach, sponsorowane wyjazdy (także zagraniczne), a wszystko po to by zyskać przychylność dziennikarza.

Jakże to był inny świat od tego przedstawianego na UW! Pamiętam mój pierwszy wyjazd zagraniczny. Byliśmy w Anglii na premierze telefonu komórkowego. Po premierze dostłem telefon do recenzji i napisałem obiektywną recenzję. Firma, która dała telefon do testów za pośrednictwem swojej agencji PR dała mi do zrozumienia, że nie tego się spodziewała. Więcej nie dostałem od nich żadnego zaproszenia na wyjazd tego typu. A było ich kilka lub kilkanaście.

W tej branży jak chcesz być dobry i znany to musisz siedzieć u nich w kieszeni. Najlepiej u wszystkich naraz to oczywiście nie jest możliwe. Dlatego odszedłem. Zrobiłem własny portal. Głównie o tematyce politycznej.

To takie samo bagno jak to z którego wyszedłem. Albo jeszcze gorsze. Ale o tym innym razem.

Weekend off

4 komentarzy

Chyba jednak nie jestem pracoholikiem. Zrobiłem sobie kolejny wolny weekend. Poza mazurskim to już drugi od miesiąca. Uczę się odpoczywać. Może to zależy od tego co się robi i z kim? Wykazałem się skrajnym nieróbstwem przez 3 dni i jeden wieczór. No w sumie może pracowałem z 2h głównie odpisując na maile. Następny wolny weekend już za 2 tygodnie … a urlop za 40 dni ;-)

Właśnie zauważyłem jakie mam ciekawe wpisy w księdze gości. Nie ma to jak mieć szczerych, wiernych i oddanych fanów :-). No nic to, psy szczekają a karawana jedzie dalej jak mówi stare arabskie przysłowie. To znaczy wracam do leczenia swoich kompleksów ;-)

Wakacje naprawdę nie są dobre dla branży medialnej. W zasadzie nic się nie dzieje. Autorzy przysyłają teksty (i chwała im za to) a ja gdzieś tam w tle pracuję nad nowym wizerunkiem Globala. Jeżdżę, negocjuję umowy, kombinuje, spotykam się z ludźmi i nieustannie knuje. Chyba nie wyrobimy się z liftingiem na 1 września, a nawet jeśli to puścimy go w wersji beta. Ale ostateczne decyzje podejmiemy w tym tygodniu pewnie jak z urlopu wróci mój zastępca.

… Pierwszy miesiąc „wakacji” minął prawie niezauważalnie … tonę w papierach związanych z zakładaniem spółki. Umowy, pierdoły, urzędy … czy w tym kraju można w ogóle zostać przedsiębiorcą? Projekt graficzny nowego Globala jest już prawie gotowy. A nad projektem funkcjonalnym posiedzimy od 5 sierpnia.

W między czasie byłem w Polskiej Agencji Prasowej ponegecjować ofertę legalnych zdjęć dla nowego Globala. 2500 zł miesięcznie za 100 zdjęć. Cena mnie przeraża, ale nie ma innego wyjścia. A i tak poszli nam na rękę, bo ta oferta jest o wiele korzystniejsza niż ich oficjalny cennik. Tak będzie do końca roku, a co dalej to zobaczymy.


  • RSS